ubrania Agencja Mienia Wojskowego


Blog dla inteligentnych ludzi

Oficerki, polskie desanty? Jeśli tak to super buty. Wygodne i mocne. Co do ceny moich glanów, to prawda drogo. Kupowane były w początkowym okresie dostępności na polskim rynku... Ja staram sie ubierać w demobilach i lumpeksach. Polecam Agencję Mienia Wojskowego. Różnego typu sprzety z grosze (Wz.89- 8zł). Ubrania raczej mundury, ale stare, można chodzic na co dzień.

Oferta Agencji Mienia Wojskowego - magazyn w Lublinie

LUBLIN al. Kraśnicka 4
tel.:(081) 718 38 62
Godziny otwarcia : 08:00 - 13:00
Czynny w : czwartek,

* kurtki polowe z podpinką i bez podpinki (moro), czapki polowe (moro), paski do spodni ( z tworzywa sztucznego), mundury oficera wojsk lądowych i lotniczych (tropik i gabardyna), wiatrówki wojsk lotniczych i wojsk lądowych, koszule dla ciężko chorego, spodnie pilota, płaszcz sukienny podchorążego wojsk lotniczych, ubranie wyjściowe ucznia LW, czapki wyjściowe i furażerki ucznia LW, maszynki ręczne do strzyżenia, maszynki do golenia, maszynki ręczne do krojenia chleba

Ciekawa sprawa, bo legalnie kupić można, ale nosić już nie...
Może z przeznaczeniem na "szmaty" do podłogi? I to ma byc ta ochrona munduru tak?


Oferta Agencji Mienia Wojskowego - magazyn w Lublinie

LUBLIN al. Kraśnicka 4
tel.:(081) 718 38 62
Godziny otwarcia : 08:00 - 13:00
Czynny w : czwartek,

* kurtki polowe z podpinką i bez podpinki (moro), czapki polowe (moro), paski do spodni ( z tworzywa sztucznego), mundury oficera wojsk lądowych i lotniczych (tropik i gabardyna), wiatrówki wojsk lotniczych i wojsk lądowych, koszule dla ciężko chorego, spodnie pilota, płaszcz sukienny podchorążego wojsk lotniczych, ubranie wyjściowe ucznia LW, czapki wyjściowe i furażerki ucznia LW, maszynki ręczne do strzyżenia, maszynki do golenia, maszynki ręczne do krojenia chleba

Ciekawa sprawa, bo legalnie kupić można, ale nosić już nie...
Może z przeznaczeniem na "szmaty" do podłogi? I to ma byc ta ochrona munduru tak?


ale zamieszanie:P Moro to po prostu stary wzór munduru, obecnie w wojsku nosi się mundur wz.93 w kamuflarzu Pantera (przez wielu ludzi błędnie nazywany moro).
jeśli ktoś się uprze i chce nosić mundur w takim kamuflażu to może sobie kupić mundur Straży Granicznej - noszenie ich umundurowania jest legalne bo nie podlegają pod MON i to durne rozporządzenie
co do przestrzegania rozporządzenia - ja na co dzień chodzę w spodniach od munduru tropikalnego i nie przejmuję się konsekwencjami:P jakby co to zapłacę mandat Żandarmerii Wojskowej

Powiem szczerze, że jestem świeżo po rozwodzie z armią (z mojej własnej nie p. w.) i jakoś przestałem interesować się niektórymi sprawami związanym z tematem umundurowania itp. Swojego czasu była możliwość legalnego zakupienia akcesoriów mundurowych z Agencji Mienia Wojskowego, pozbawionych oznaczeń wojskowych (nie wiem czy teraz). Prawdopodobnie w wielu sklepach myśliwskich są ubrania o podobnym kroju i maskowaniu. Myślę więc, że nie powinno być obaw do korzystania z sortów mundurowych pozbawionych oznaczeń i jakichkolwiek symboli wojskowych.

Ponieżej zamieszczem treść atykułu z onetu, który może wielu uszczęściwić

"Cywile będą mogli legalnie nosić mundury
"Rzeczpospolita": Członkowie organizacji paramilitarnych, harcerze i wszyscy, którzy służyli kiedyś w armii, będą mogli zakładać wojskowe mundury.
Szef MON Radosław Sikorski zmienił decyzje poprzednika. Pod koniec października ubiegłego roku szef MON Jerzy Szmajdziński podpisał rozporządzenie, zgodnie z którym noszenie przez cywilów choćby części munduru znajdującego się na wyposażeniu polskiej armii było nielegalne. Ministerstwu chodziło o to, żeby zakazać cywilom noszenia pełnego umundurowania. Przepis sformułowano jednak tak, że założenie choćby wojskowego pasa, spodni albo kapelusza takiego, jaki noszą nasi żołnierze w Iraku, było złamaniem prawa.

Zakaz uderzył najbardziej w członków organizacji paramilitarnych (np. Strzelec), harcerzy z ZHP i ZHR, a także osoby, które po prostu lubią nosić militarne stroje. MON nie poszło za ciosem i w punktach Agencji Mienia Wojskowego dalej można było kupić ubrania z demobilu - zakazane było nie ich posiadanie, lecz noszenie. Nie wiadomo też było, na jaką karę narażały się osoby łamiące zakaz - w rozporządzeniu nie było o tym ani słowa - informuje gazeta.REKLAMA Czytaj dalej


Obecny szef MON Radosław Sikorski już w pierwszych dniach urzędowania zapowiedział złagodzenie absurdalnych przepisów. "Chcemy wyjść naprzeciw organizacjom patriotycznym" - tłumaczy jego rzecznik Piotr Paszkowski.

Zgodnie z podpisanym przez ministra nowym rozporządzeniem elementy mundurów będą mogli nosić m.in. członkowie organizacji paramilitarnych, harcerze i uczniowie szkół o profilu wojskowym. Przepisy nic nie mówią natomiast o zwykłych cywilach. Urzędnicy z MON tłumaczą to tym, że polski mundur jednak trzeba chronić.

Ze zmian zadowoleni są harcerze: "Niektóre nasze drużyny używały umundurowania wojskowego, ale po wejściu w życie zakazu musiały z tego zrezygnować" - mówi "Rzeczpospolitej" Agnieszka Drogosz z ZHP"

Więćje szczegółów na http://www.mon.gov.pl/pliki/File/zalaczniki_do_stron/Projekt%20rozp%20zmieniajacego%20zakaz%20uzyw%20mund%202.02.2006.doc

Pozdrawiam

Marek

Witam!

Jeśli chodzi o aspekt prawny:

Harcerz legalny w mundurze

Członkowie organizacji paramilitarnych, harcerze i wszyscy, którzy służyli kiedyś w armii, będą mogli zakładać wojskowe mundury - pisze "Rzeczpospolita".

Szef MON Radosław Sikorski zmienił decyzje poprzednika. Pod koniec października ubiegłego roku szef MON Jerzy Szmajdziński podpisał rozporządzenie, zgodnie z którym noszenie przez cywilów choćby części munduru znajdującego się na wyposażeniu polskiej armii było nielegalne. Ministerstwu chodziło o to, żeby zakazać cywilom noszenia pełnego umundurowania. Przepis sformułowano jednak tak, że założenie choćby wojskowego pasa, spodni albo kapelusza takiego, jaki noszą nasi żołnierze w Iraku, było złamaniem prawa.

Zakaz uderzył najbardziej w członków organizacji paramilitarnych (np. Strzelec), harcerzy z ZHP i ZHR, a także osoby, które po prostu lubią nosić militarne stroje. MON nie poszło za ciosem i w punktach Agencji Mienia Wojskowego dalej można było kupić ubrania z demobilu - zakazane było nie ich posiadanie, lecz noszenie. Nie wiadomo też było, na jaką karę narażały się osoby łamiące zakaz - w rozporządzeniu nie było o tym ani słowa - informuje gazeta.

Obecny szef MON Radosław Sikorski już w pierwszych dniach urzędowania zapowiedział złagodzenie absurdalnych przepisów. Chcemy wyjść naprzeciw organizacjom patriotycznym - tłumaczy jego rzecznik Piotr Paszkowski.

Zgodnie z podpisanym przez ministra nowym rozporządzeniem elementy mundurów będą mogli nosić m.in. członkowie organizacji paramilitarnych, harcerze i uczniowie szkół o profilu wojskowym. Przepisy nic nie mówią natomiast o zwykłych cywilach. Urzędnicy z MON tłumaczą to tym, że polski mundur jednak trzeba chronić.

Ze zmian zadowoleni są harcerze: Niektóre nasze drużyny używały umundurowania wojskowego, ale po wejściu w życie zakazu musiały z tego zrezygnować - mówi "Rzeczpospolitej" Agnieszka Drogosz z ZHP. (PAP)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~
A moje prywatne zdanie jest takie, że Panterka jest po prostu wygodna, nieźle się maskuje, nie widać plam i jest przedeszystkim polska

Pozdrawiam

Max[/i