ubojnia królików


Blog dla inteligentnych ludzi

Robert ma rację. Ustawa o ochronie zwierząt jasno precyzuje:‟Art. 34. 1. Zwierzę kręgowe w ubojni może zostać uśmiercone tylko po uprzednim pozbawieniu świadomości przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje." Wybrane przepisy z rozporządzenia Ministra Rolnictwa"

§ 6. Zwierzęta jednokopytne, przeżuwacze, świnie, króliki i drób dostarczone do ubojni w celu uboju przemieszcza się w sposób określony w załączniku nr 1 do rozporządzenia.

§ 7. 1. Zwierzęta, o których mowa w § 6, unieruchamia się w sposób zapobiegający zadawaniu im bólu, cierpień lub urazów.

2. Kończyn zwierząt nie krępuje się, a zwierząt przed ogłuszeniem lub uśmierceniem nie podwiesza się.

6. Zwierzęta, które ogłusza się z zastosowaniem mechanicznych lub elektrycznych urządzeń przykładanych do głowy, unieruchamia się w taki sposób, aby efekt ogłuszenia został osiągnięty w jak najkrótszym czasie.

Choć generalnie mam wrażenie, że rzadko mamy do czynienia z humanitarnym ubojem. Ale na wsiach zazwyczaj jest wolna amerykanka. Teraz oczywiście generalizuje, może korzysta się z osoby posiadającej odpowiednie kwalifikacje, a nie podżyna się świni gardła samemu.

Natomiast co do tych psów, to były one w schronisku chronione, przynajmniej teoretycznie. Co do skuteczności egezkwowania przepisów karnych - to faktycznie są one mierne! I to jest najbardziej przerażające w tym wszystkim, nie reagują ludzie, właściwe organa ścigania, a takich sytuacji mamy aż za wiele.

Witam :) Chciałbym się dowiedzieć czy są jakieś skupy na terenie woj.Wielkopolskiego .... Zamierzam się zająć Hodowla królików tylko muszę wiedzieć czy będzie zbyt .... Jeśli coś wiecie to piszczcie. A w jakiej cenie są króliki ??? W ubojni Koło Krotoszyna płacili 4.50 zl za kg , ale musiały być rasowe. A teraz zamknęli aż do odwołania i nie wiem czy otworzą , a jeśli otworzą to kiedy. Wiec proszę o jakieś dane na ten temat .... Z góry dziękuje

no wlasnie, humanitarna smierc... do rozmowy z wlascicielka ubojni myslalam ze tak wlasnie jest.. niestety nie jest kolorowo
Owszem wiem ze zwierze nie moze byc zabijane na oczach innego zwierzecia i to jest przestrzegane, jednak "metody" uboju nie zmienia sie tak szybko... wiem tez, chociaz wcale nie pragnelam tej wiedzy, jak zabijane sa kroliki...to straszne.... nie bede o tym pisac...
"smierc" to nie jest temat dla mnie

" />Wiem tyle, że ze śląska przywozili, niestety większość ubojni skupuje drób od wielu ferm, sztuki mogą być mieszane i pochodzić z różnych rejonów Polski.
Na dzień dzisiejszy zaopatruje się w małym sklepiku mięsnym, oni biorą spod Katowic i jest ok, ale kurczaka się wystrzegam, wymieniłam go na królika.

Co do cen za wołowinę, to wcale tak tragicznie nie wygląda. Ja kupuję skrawki, resztki wołowe po 3 zł za kilogram, szponderek za 6-8 zł za kg, kości mam gratis, ogony wołowe tanio, najdroższe są golenie cielęce. Chivas jest uczulony na kurczaka.
W zanadrzu masz jeszcze królika, baraninę, dziczyznę, strusia- to wszystko comożesz załatwić sobie taniej. A swoją drogą to może, o ile by nas się zebrało kilka osób, warto poszukać ubojni, masarni i tam bezpośrednio kupować

Jeśli kogoś to zainteresuje publikuje info jakie znalazłem u siebie z czasów jak się tym zajmowałem. W pliku znajdują się m.in.:
- adresu ubojni;
- schemat kalkulacji opłacalności produkcji;
- choroby...

Kod: Zaznacz całyhttp://rapidshare.com/files/45809382/Kroliki.rar.html

Może ktoś skorzysta..

Pozdrawiam
ŁuGi

Witam,

mięso królicze jest drogie??? może w sklepach tak ale niestety w skupie nie w tej chwili cena jest ponizej opłacolności a ze zbytem tez jest katastrofa ponieważ export prawie stanął a przyczyny sa dwie: 1 kraje do których było sprzedawane mięso królicze zaczeły same produkować znaczne ilości a po drugie rynek zalewa tanie mięso z Azji. W Polsce nawet jedna z ubojni zaprzestała skupów. Więc hodowla królików była opłacalna ale w tej chwili juz nie warto tym się zajmować zwłaszcza przy tak wysokich cenach paszy do tuczu.

" />Ja mam psa i krolika :D
a nie moge zapomniec codziennie rano mam po tysiecy kur :P (ubojnia drobiu)

http://www.ppr.pl/artykul-hodowcy-kroli ... zial-1.php

W środę, 27 stycznia br. w Boguchwale odbyło się seminarium na temat
"Rozwój bazy surowcowej królików rzeźnych". Inicjatorem, a zarazem
głównym organizatorem tego spotkania była firma Kanwil Sp. z o.o. z
Dębicy, największa polska ubojnia królików, a współorganizatorami
były: Podkarpacka Izba Rolnicza oraz Podkarpacki Ośrodek Doradztwa
Rolniczego w Boguchwale.
Celem seminarium była ocena potencjału bazy surowcowej królików na
Podkarpaciu oraz zachęcenie dotychczasowych i potencjalnych hodowców
do zwiększenia skali hodowli królików.

Trzecim rodzajem działalności firmy Kanwil jest skup żywca króliczego.
Jak mówił prezes Szafraniec obecnie największe zapotrzebowanie jest na
świeżo schłodzone tuszki tych zwierząt. Firmie zależy na rynku
krajowym, dlatego też niedawno podpisała umowę na dostarczanie mięsa z
królików do sieci sklepów Biedronka. Jak mówił prezes Szafraniec
zapotrzebowanie na tuszki królicze przez tą sieć jest tak duże, że
Kanwil nie jest w stanie go w 100 proc. zapewnić. Tym samym
poinformował zebranych, że hodowcy królika nie będą mieli problemów ze
zbytem żywca króliczego. Zachęcał słuchaczy do zwiększenia skali
hodowli przydomowej królika, mówił o dobrej jakości mięsa królików
hodowanych w ten sposób, wspomniał również o walorach dietetycznych i
smakowych mięsa króliczego. Mimo niewątpliwych atutów tego mięsa
roczne spożycie mięsa króliczego w Polsce w przeliczeniu na jednego
mieszkańca wynosi 0,5 kg, czyli jest niemal dziesięciokrotnie mniejsze
niż np. we Włoszech, Francji, Hiszpanii czy Węgrzech. Prezes
Szafraniec zachęcając do zwiększania obecnego potencjału bazy
surowcowej na Podkarpaciu deklarował rytmiczność odbioru żywca
króliczego, pewność zbytu, krótkie terminy płatności i minimalną
całoroczną cenę, która wynosi 5,50 za kg. Zachęcał słuchaczy do zmiany
tradycji spożycia tego mięsa i do większej skali hodowli królików
przydomowych.

MIAŁAM NA MYSLI UBOJNIE KRÓLIKÓW MINIATUREK.BARDZO MI ICH SZKODA ALE JAK NIKT NIE CHCE.PROSZE PISAC KAZDA OFERTE PRZECZYTAM.TE KRÓLICZKI SA MALE I DUZE(DUZY WYBÓR).Piszcie na email,bo tu nie zagladam
mONIKA


A sytuacja na wsi jest tragiczna. Nie ma nawet nad czym polemizowac.


Taaak, a wszystkie inne grupy społeczne w Polsce (oprócz oczywiście nauczycieli i słuzby zdrowia) opływają w kokosy.
Mówisz to z autopsji, własnych obserwacji czy po prostu stosujesz kalkę jezykową? Ile z tych osób, których to sytuacja jest tragiczna podjęło jakikolwiek trud żeby to zmienić? Czy ty w jakikolwiek sposób starasz się to zmienić czy ograniczasz się tylko do wyrażania ubolewania? Kupujesz tylko polskie produkty w sklepach, zaopatrujesz sie bezpośrednio u hodowców, czy korzystasz z pośredników? Nawet zakładając, że twierdzenie o tragizmie sytuacji jest prawdziwe, to co z tego? Usprawiedliwia warunki chowu, transportu i uboju? Hodowla koni rzeźnych, jako jedyny sposób na utrzymanie się, nie wiem, można hodować np. strusie, zysk chyba większy. Zająć sie hodowlą ziół, to teraz modne zaczyna być. Rośliny energetyczne też, zresztą prawo europejskie wymusi to wkrótce, wiele elektrowni podpisuje kontrakty na dostarczanie "biopaliwa".


No nie wiem czy dziwna jest swiadomosc faktu ze kon to zwierze, i z niego tez mięso można robić.

Taak, zawsze mnie zaskakuje czemu ludzie psów i kotów nie jedzą nagminnie, przecież to takie czyste zwierzęta.

Ja w każdym razie nie mam zamiaru jeść swoich przyjaciół, zwłaszcza gdy pomyślę jak wygladają ubojnie. Ze wzgledów zdrowotnych (ten argument był wcześniej przytaczany) lepsze jest chyba mięso królików niż konina.

Pomijając wszystko, może to naiwne, ale jeśli w Polsce, kraju gdzie zawsze kochano konie, a tradycje ułańskie były bardzo mocne jedzenie koniny stanie się standardem i będzie traktowane jako coś normalnego, coś chyba utracimy.